A może ekspres kolbowy do kawy ? Czy naprawdę warto?

ekspres-kolbowy-do-kawy-okladka-na-wpisEkspres kolbowy do kawy. Czy kiedykolwiek myślałem o tym, że będę parzył kawę w ekspresie kolbowym ? Może przez chwilę, ale nigdy do końca na poważnie. To przecież taka fanaberia. Kiedy już pojawiła się ta „myśl” … a może jednak? To jaki ? I o tym jest dzisiejszy wpis.

Nie jest tajemnicą, że przez kilkanaście lat używałem automatycznego ciśnieniowego ekspresu do kawy Jura Ena 9 One Touch. Alternatywne metody parzenia bardzo mocno ograniczyły jego rolę w parzeniu kawy a ekspres kolbowy dopełnił dzieła. Wyparł go z domowej kawiarni.

O jaki ładny ekspres kolbowy do kawy !

Nikt brzydactwa na ladzie nie postawi. Ładny ekspres? Ładny. To bierzemy. A tymczasem miły pan z zaprzyjaźnionego sklepu – „no tak, ładnie wygląda” Uśmiecha się. A co w środku? Jakie ma „bebechy” No właśnie. Kto zwraca uwagę na szczegóły.

Ekspres kolbowy do kawy to …

ogólnie rzecz biorąc maszyna, która parzy espresso  …. 30 ml … 60 ml naparu. Jak dodamy do espresso spienione mleko za pomocą dyszy będzie cappuccino z ładnym wzorkiem na wierzchu. A jeśli przyjdzie nam ochota na kawę americano tzw. espresso z kapką wody to również taką sobie zrobimy.

  1. Zbiornik na wodę.

Nie może być mały i nie może być zbyt duży. Mały zbiornik wiąże się z częstym dolewaniem wody i nie może jej zabraknąć w decydującym momencie parzenia. Espresso wyląduje w zlewie.

Zbyt duży zbiornik w ekspresie to też zło. Jeśli nie wykorzystamy całej wody a espresso nie robimy codziennie – woda będzie nieświeża. A jak jeszcze rzadziej parzymy kawę to woda skiśnie. I efekt łatwy do przewidzenia. Osad na zbiorniku.

Wniosek?

Określamy ile jesteśmy w stanie zaparzyć espresso, cappuccino, caffe machiatto – pamiętajmy też o gościach. Niby kawy nie lubią a ta z ekspresu jakoś tak im wyjątkowo smakuje.

Są ekspresy z bezpośrednim podłączeniem wody, ale w takim przypadku lepiej otworzyć kawiarnię. Mam tutaj na myśli ekspres do domu. Ale kto bogatemu zabroni.

  1. Temperatura parzenia kawy – stabilność

Ekspres kolbowy do kawy dłużej się „rozkręca” tj. nagrzewa. Grupa tj. ta część ekspresu, do której podpinamy „kolbę” musi się nagrzać / rozgrzać. Dlatego często ekspres włącza się dużo wcześniej przed zaparzeniem espresso.

Chodzi o to, aby podczas parzenia espresso ekspres utrzymywał stałą temperaturę.

Nie mogę tutaj odnieść się do automatu – pstryk i automat włączony. Kilk i jest kawa. Szybkość działania automatu „powala” Za temperaturę w automacie najczęściej odpowiadają termobloki, które szybko się nagrzewają, ale mają problem z utrzymaniem stabilności temperatury podczas procesu parzenia.

Producenci ekspresów cały czas usprawniają pracę termobloków impletując różnego rodzaju technologie mające zapewnić stabilność temperatury.

Stąd też automat jest dużo wygodniejszym urządzeniem dla osób, które chcą szybko delektować się kawą.

Ekspres kolbowy wyposażony jest w bojler (dwa bojlery) lub spotkamy konstrukcję ekspresu opartą o tzw. hx – wymiennik ciepła. Jak sama nazwa sugeruje – wymiennik ciepła – wymiana ciepła pomiędzy dwoma płynami.

3. Grupa E61

grupa-61-w-ekspresie-kolbowym-do-kawy

Najbardziej popularna grupa do parzenia kawy. Czasami producenci instalują własne rozwiązania, które mają na celu polepszyć walory smakowe espresso. Grupa zawiera tzw. „prysznic”, z którego podawana jest woda na zmieloną kawę.

4. Kolba – portafiltr – sitko

kolba-do-kawy-i-ekspres-kolbowy-do-kawy

Przedmiotowa kolba wiele razy wymieniana w tekście to uchwyt, w którym umieszczamy sitko na kawę i podpinamy do ekspresu (grupy) Kolba ma jedną bądź dwie wylewki. Jest jeszcze kolba bez wylewek zwana naked portafiltr.

Do takiej kolby naked portafiltr wkładamy sitko, jako że jest ona bez wylewek, mamy możliwość sprawdzenia prawidłowej ekstrakcji (np. strumień kawy, barwę)

5. Tamper vel ubijak

tamper-do-kawy

Tamper vel ubijak służy do ubijania kawy w sitku. Aby kawa była dobrze ubita wymagany jest precyzyjny tamper. Inaczej kawa nie zostanie prawidłowo zaparzona. Sam tamper to nie wszystko – musimy kawę odpowiednio zmielić, „ubić” a to wymaga praktyki.

I tutaj taka ciekawostka. Ta szpulka do nici to tamper Bezzera. Plastikowy. Trochę to żenujące, że za tyle kasy, otrzymujemy imitację tampera. Tamper po lewej to tamper komercyjny. Też bez rewelacji.

Tamper po prawej to ręczna robota. Tamper z drzewa bubinga. Precyzja w ubijaniu kawy idealna.

sitka-do-kawy

Sitka Bezzery na początek wystarczą. Jednak po jakimś czasie zapragniemy bardziej perfekcyjnego espresso i wtedy nie ma odwrotu … pojawią się nowe sitka. IMS. VST

Od zeszłego roku używam ekspresu kolbowego Bezzera Magica PID. Dlaczego ten? Spełniał oczekiwania i jest ładny. Oczywiście, że na początku miałem zamiar kupić zupełnie inny ekspres. Po dłuższej lekturze i baczniejszemu przyjrzeniu się sprawie, wiedziałem, że wybór nie może być przypadkowy.

Czy warto? Warto.

W tym wpisie tematu nie wyczerpałem. Jest jeszcze kilka rzeczy o których jeszcze napiszę.