Aeropress kawa ze strzykawki.

aeropressAeropress. A cóż to takiego? Oglądam zdjęcia w necie, plastikowa tuba, tłok zakończony gumą, miarka w postaci łyżeczki, papierowe filtry i sitko. Nic szczególnego. A jednak wywołuje entuzjazm, na Instagramie bardzo dużo zdjęć (np. aeropress w lesie), ma sporo pozytywnych komentarzy na forach. Mało tego, organizowane są nawet Mistrzostwa Baristów w parzeniu kawy w Aeropressie. Alternatywna metoda kawy – Aeropress. To była kwestia czasu, kiedy trafi do mnie, choć pierwszą rywalizację Aeropress przegrał z Mukką Express.

Aeropress wykonany jest z plastiku wysokiej jakości, jest lekki i wytrzymały. Aeropress jest młodą metodą parzenia kawy, wynaleziony przez Amerykanina Alana Adlera w 2005 roku. Przypomina strzykawkę. Na tłok zakładamy tubę, na tubę zakładamy lejek, wsypujemy kawę drobno – grubo zmieloną. Oczywiście zmieloną tuż przed zaparzeniem. Zalewamy wodą o temperaturze 80-85 stopni. Chwila cierpliwości, około 30 sekund aż się kawa zaparzy, po chwili zalewamy kawę resztą wody lub wlewamy wodę porcjami. Domowy barista ma swobodą w kreowaniu naparu. Eksperyment to jego drugie imię.

aeropress skladniki

Papierowy filtr przelewamy gorącą wodą, zakładamy na sitko i zakręcamy na tubie. Przykładamy kubek, filiżankę, szklankę pod sitko i obracamy Aeropress. Pomalutku przeciskamy kawę, tak, aby wyszło przynajmniej 30 sekund, do usłyszenia charakterystycznego pssss… i gotowe. Odkręcamy sitko, dociskamy tłok i fusy usunięte wprost do kosza.

aeropress parzenie

Cała operacja w Aeropressie parzenia kawy trwa nie dłużej niż 2 minuty. Można dłużej, można krócej. W końcu to nam ma smakować kawa, robimy ją dla siebie. A teraz preludium Aeropressa. Czy te zachwyty ochy i achy są uzasadnione. Przyznam się bez bicia, że u mnie Aeropress wywoływał uśmiech na twarzy. Jak z kawałka plastiku może zaparzyć dobrą kawę. Bez przesady i bez jaj.

Na zdjęciu nieprzypadkowo jest puszka z kawą Illy. Kawa Illy gościła u mnie parę lat temu, zapisała się w pamięci z etykietą kawa do mleka. Illy zaparzona w ekspresie smakowała jak przypalona guma, gorzka i kwaśna zarazem. Z połączeniu z mlekiem smak prezentował się dużo lepiej. A skoro Aeropress jest tak wspaniały i wyciska z kawy nowe nuty, nowe barwy i kolory, to niech się zaprezentuje i pokaże, co potrafi.

Pierwsza kawa wyszła mocna, napar intensywny z wyraźną nutą gorzkiej czekolady. Potem były próby z różną ilością kawy. Jak eksperymentować to na całego. Wyciskałem kawę szybko i pomalutku. Wyniki są zaskakujące. Illy zaparzona w Aeropressie pokazała nową twarz. Dla porównania zaparzyłem w ekspresie i nie było tak przyjemnie. W poprzednim wpisie pisałem o kawie Audun Coffee, którą również wyciskałem zarówno w Aeropressie, jaki ekspresie. Smak był podobny. Illy zaparzona w Aeropressie zyskuje na wartości.

Aeropress to prostota parzenia kawy. W prostocie siła, stąd zapewne ma tyle entuzjastów, do których niedługo się będę zaliczał. Zanim jednak to nastąpi, sprawdzę kilkanaście rodzajów kawy. Dla osób, które chcą zaparzyć dobrą kawą, bez wielkiego wydatku, rozwiązanie idealne.

aeropress nazwa