Dr Misio obraził mnie!

dr miso pod pachaO festiwalu, który prawdopodobnie się nie odbędzie w tym roku w Opolu czytam od kilku dni. Winne. Winna jest gwiazda, która powiedziała o kilka słów za dużo nie na tej scenie, co trzeba. Kapela Dr Miso nakręciła teledysk do utworu „Pismo”, przez który została odsunięta od występu, bo … komisja czy ktoś tam „na górze” odpowiedzialny za kwalifikacje utworów do festiwalu nie zrozumiała, o czym jest piosenka. Dr Misio obraził mnie?

Krążek Dr Miso kręci się w odtwarzaczu, słucham.

dr-misio-obrazil-mnie

Teledysk (dostępny na YT)  „Pismo” oglądałem kilka razy. Słuchałem, oglądałem, sprzęt grający wypluwał słowa w przestrzeń publiczną. Było głośno. Mało tego! Nakłaniałem inne osoby do obejrzenia tegoż teledysku. Zrobiłem coś, za co zostanę uznany za niebezpieczny element. Pewnie dane ip zostały spisane przez służby. Nieważne. Komisja zwróciła uwagę na teledysk … słowa miała w „głębokim” poważaniu, bo ich nie zrozumiała.

Śmiech przez łzy … oglądam i …

Biskup wjeżdża na parking galerii handlowej drogą bryką, bryka odpowiednich rozmiarów, aby brzuszek zmieścił się. Impreza na parkingu galerii handlowej rozkręca się. Arkadiusz Jakubik ubrany w sutannę udziela sakramentu pokuty: śmieję się, śpi, płacze, tańczy. Ministrant kasę zbiera, zbiera i zbiera … a lud się cieszy. Anioł siedzi w ławie. Jest smutny.

Słowa nie dotarły do uszu szanownej komisji. Jak to?

Przypomnę szanownej komisji „Wesele” Wojciecha Smarzowskiego. Czym filmowy ksiądz zajmował się oprócz udzielenia ślubu? Handel ziemią w zamian za promocję na brykę. O przeciekającym dachu i wymianie kaloryferów za tysiąc i pięćset, już nie wspomnę,.  Ksiądz z „Wesela” nie kłuje w oczy.

Dr Misio obraził mnie …

Tak. Czuję się obrażony. Poważnie „Mordor” obraża uczucia pracowników korporacji, którzy kochają szklane wieżowce, wspinają się na najwyższe piętro. Sauron czeka z nagrodą. Czeka? Wystarczy, że poklepie po ramieniu na oczach pracowników. Jak niewiele trzeba aby być szczęśliwym. O byciu wolnym już zapomniałeś?

Dr Misio obraził mnie …

Blogera obraża hejter. Niektórzy blogerzy „dorobili” się hejtera. Czy tylko znani? Nie. O hejtera trzeba dbać. Hejtera trzeba zaadaptować. Bez blogera nie ma dla niego życia. Nie istnieje. „Hejter” utwór doskonale oddaje skalę zjawiska w blogosferze i nie tylko.

Dr Misio obraził mnie …

I Halinę. Halina marzyła o wielkiej miłości. Bo w życiu najważniejsze to kochać się. Słuchała o tym w jakiejś piosence. Kochała … zapomniała o mnie.

Nie było moim zamiarem recenzować nowej płyty Dr Miso. Nie recenzuję. Te kilka słów ma być zachętą do posłuchania całej płyty. Nie wymieniłem wszystkich utworów. Cały wpis jest pretekstem. Płytę zaraz po zakupie wrzuciłem do odtwarzacza w samochodzie. Słuchałem. Teksty nie rymują się. Są gorzkie, jak to „mówią” dają do „myślenia”.

Odnoszę wrażenie, że tekst i słowa zostaną zrozumiane w momencie, kiedy kapela nakręci teledysk. Podobnych członków komisji festiwalowej mamy w kraju całą rzeszę.

Dr Misio „zmartwychwstaniemy” 11 utworów, Universal Music Polska 2017

 

  • Płyta jest mega, jedna z lepszych w ostatnich czasach muzycznej Polski.