Early Bird Little Italy Colombia Anserma z palarni Jackdaw Coffee Roasters

Early Bird. Little Italy. Colombia. Trzy kawy do espresso. Wszystkie trzy kawy z palarni Jackdaw Coffee Roasters. Na początek zamówiłem jedną paczkę. Doszedłem do wniosku, że warto poznać palarnię bliżej i zamówiłem kolejne dwie kawy. Przy okazji zamówiłem kawę znajomym.

Pierwszy wybór padł na Early Bird

Jedyne możliwe opakowanie kawy – 1 kg. Na opakowaniu, zgodnie z dobrymi praktykami – niezbędne informacje:

  •         kraj: Brasil / Colombia
  •         region (i tu niespodzianka) : różne regiony
  •         gatunek: arabica
  •         proces: natural/washed
  •         odmiana: Bourbon, Catuai, Mondo Novo, Castillio, Colombia, Tabi

Nuty smakowe: czekolada, karmel, orzechy. Nic nowego. Klasyka. Tylko, że klasyka ma różne odcienie. Zrobiłem espresso. Jedno, drugie … Zrobiłem kawę z mlekiem. I …

Drugi wybór padł na Colombia Anserma

Zdziwiony? Powinienem być na to przygotowany! Ziarno pod espresso i pod alternatywę. Tym sposobem zaparzyłem kawę raz.

Na paczce:

  •       kraj: Colombia
  •      gatunek: arabica
  •      proces: washed
  •      region: Caldas Department
  •     odmiana: Cattura, Colombia, Castillo
  •     wysokość upraw: 1400 – 1800 m n.p.m.

Nuty smakowe: czekolada, rodzynki, winogrona, truskawka. I są takie przypadki i ten do nich należy, że kawa z przelewu przegrała z espresso. Alternatywnie było owocowo. Espresso było lepsze. A jeszcze lepsza była kawa z mlekiem.

Trzeci wybór padł na Little Italy

„Mała włoszka” jak przystało pochodziła z Brasil. Region – Minas Gerias. Kawoszom specjalnie tego regionu przedstawiać nie trzeba. Pozostałe dane:

  •         gatunek: arabica
  •         proces: natural
  •         odmiana: Bourbon, Catuai, Mondo Novo

Nuty smakowe: czekolada, orzech laskowy. Było espresso i była kawa z mlekiem.

Podsumowanie:

Z tych trzech propozycji pod espresso z palarni Jackdaw Coffee Roasters – muszę zaznaczyć – Colombia Anserma jest nie tylko pod espresso – wybrałbym właśnie ją i ona mnie najbardziej urzekła.

Espresso pełne, soczyste, owocowe, zostawiało po sobie długi posmak. Espresso zaparzyłem na sitku VST 18g.  Sitko IMS 20g dodaje kawie więcej splendoru. Espresso jest bardziej kremowe, jedwabiste.

Czy to oznacza, że Mała włoszka i Poranny ptaszek są warte mniej uwagi ?

Moim zdaniem nie różnią się od siebie zbyt mocno. Obie są smaczne. Idealnie balansują się z mlekiem. Kawa z mlekiem to kawowe ciasteczko, w smaku ciastko maślane. Jest słodko, puszyście, biszkoptowo.

Z tej trójki to Colombia Anserma jest gwiazdą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *