Jestem Mordercą, czyli o tym jak system zawiesił się.

jestem-mordercąFilm Jestem Mordercą opowiada historię o seryjnym mordercy, policjancie nieudaczniku, który dostaję życiową szansę złapania go i … systemie, który wciągnie każdego, kto nie potrafi się przed nim obronić. System cały czas udoskonala się. Może to, co pisze jest enigmatyczne, ale myślę, że pod koniec wpisu przyznacie mi rację.

O tej historii słyszał niemal każdy. Piszę niemal, bo śledztwo przedstawione w filmie rozgrywa się w latach siedemdziesiątych. Sam się o nim dowiedziałem od kolegi. To były czasy podstawówki, przyniósł książkę, która opisywała przebieg śledztwa. Podwędził rodzicom, szybciej wracał ze szkoły niż oni z pracy. To były późne lata osiemdziesiąte.

Dość retrospekcji. Wracamy do filmu.

Seryjny morderca jest nieuchwytny. Wybitni fachowcy – milicjanci – ponieśli klęskę, nie dają rady. Atmosfera robi się nerwowa, gęstnieje. Obywatele czują się zagrożeni. A to przecież zgniły zachód jest siedliskiem zła. W kraju ma być bezpiecznie. Wszystko jest pod kontrolą – taki system wtedy obowiązywał – a tu jeden bruździ. Co robić?

Wybitni fachowcy nie garną się do śledztwa, więc milicyjna góra do sprawy przydziela milicjanta – kozła ofiarnego. Kozioł ofiarny Janusz Jasiński (w tej roli Mirosław Haniszewski) zdaje sobie sprawę, że jego porażką nikt się nie przejmie a ewentualny sukces, jak to bywa i dziś, będzie miał wielu ojców.

Nie trudno się domyśleć, że nikt nie będzie mu specjalnie pomagał. Jest zdany wyłącznie na siebie. Śledztwo spoczywa na jego barkach. Prośby o pomoc kierowane do przełożonego (w tej roli Piotr Adamczyk) są olewane, ale jak przynoszą efekt (kozioł ofiarny pomija przełożonego) to postawa się zmienia. Przełożony jakiś taki milszy … wydaję się. Kozioł ofiarny wznosi się na szczyt swoich możliwości, przy pomocy komputera, wyselekcjonowaniu danych, urządza zasadzkę i chwyta mordercę – Wiesław Kalicki (w tej roli Arkadiusz Jakubik).

Jestem morderca o tym jak system się zawiesił

I to już koniec filmu?

Jestem Mordercą dopiero od tego momentu nabiera rumieńców. Szkopuł w tym, że pojmany nie przyznaje się do winy. Kozioł ofiarny nie mieszka już w małym mieszkanku, jego status społeczny podniósł się. Mieszkanie do już dom bliźniak, do domu przynosi kolorowy … telewizor. System wynagradza. Góra odniosła sukces, bezpieczeństwo wróciło na ulice.

Ale …

Jest problem. Morderca nie przyznaje się do winy. Materiały zgromadzone w sprawie nie wskazują jednoznacznie na jego winę. Brakuje kropki nad i. Niby już nie kozioł ofiarny a jakby dalej kozioł ofiarny musi przybić pieczątkę, że w celi siedzi osoba faktycznie dokonująca zabójstw kobiet. Kozioł ofiarny ma wątpliwości. System działa i trzyma nadzór. Koziołek może jeszcze wysiąść z tego pociągu ale to będzie kolejna porażka. System udupia.

Przed sądem potrzebne są twarde dowody a tych brak. Sędzia prowadzący rozprawę nie jest przekonany o winie podejrzanego i zaczyna zgrzytać … Kozioł ofiarny dzieli się wątpliwościami z przełożonym, ale szampan już wypity, w takiej sytuacji nie robi się kroku wstecz. System potrafi radzić sobie z takimi problemami.

System pomaga sędziemu wydać wyrok, który może być tylko jeden. Końcówka filmu to wykonanie wyroku w garażu. Na końcu filmu mamy wyjaśnienie tego stanu rzeczy. W tej scenie jest jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę. Skazaniec idzie w kierunku stryczka. Jasiński patrzy na człowieka, który za moment zostanie stracony. Jestem mordercą ?

Jestem Mordercą …

Jestem Mordercą – RE Studio, Telewizja Polska SA, Narodowy Instytut Audiowizualny, Agora SA, Monetaria.pl, Instytucja Filmowa Silesia Film, 2016, 117 minut