K jak Kler, k jak …

k jak kler czyli słów kilka o tym dlaczego warto obejrzeć filmK jak Kler. K jak … ksiądz, kościół, kasa … sporo jeszcze jest pięknych słów na ka, których mógłbym użyć, ale znam i te brzydkie. Niestety albo stety dla Kleru, film miał w sobie duży ładunek emocjonalny zanim trafił do kina. Obejrzałem. K … jak KLER

Z jak zwiastun.

Zwiastun Kler z jednej strony prześmiewczy, ale znam reżysera i wiadomym było, że będzie druga warstwa. Ta warstwa „medialna”, która zapewniła mu sławę zanim trafił na ekran. Ciemna strona Kleru jak sutanna. Strona zakryta, zasłaniana, grzeszna. Wstydliwa.

K jak kino

Kino pełne. W mojej małej miejscowości zabrakło biletów. Przede mną bilety kupowali emeryci. Na widowni było podobnie. Średnia wieku dość wysoka. Dawno niewidziani znajomi. Dziś pisząc te słowa – już wiem, że będą dodatkowe seanse.

K jak kapłan klnie

Zabawne? Ani trochę. Reżyser jak sam przyznał „puszcza oczko” na początku filmu do widza. Początek zabawny, ale nie wszyscy się śmieją. Trzy parafie. Trzech kapłanów. Trzy historie ze sobą splecione. Wiem, że po drodze będzie temat – pedofilia.

Czas płynie. Czas płynie na ekranie. Historie biegną. Nabierają kształtów. Płyną wolno, szybko, szybciej … przed nami wodospad. Katastrofa nieunikniona. Drżymy. Skóra cierpnie. Fotel trzyma mocno w objęciach.

Na sali cisza. Wyłapuję pojedyncze słowa – Qrwa! Mafia! Ja pier … Zapalają się światła. Wracam. Wracamy do rzeczywistości. Świeże powietrze.

To był Kler

Kler to kasa, taca, gorzała, życie na plebani z gosposią. To już tak spowszedniało, że na nikim nie robi wrażenia. Kler w sojuszu ołtarza z tronem nie widzi niczego zdrożnego. Rozdział państwa od kościoła to tylko słowa. Liczą się władza i pieniądze.

Pedofilia. Tu nie ma czego komentować. To jak Kler wyjaśni tą sprawę, pokaże jego siłę.

Pisałem o książkach Justyny Kopińskiej. Pisałem. Warto je przeczytać. Mocne teksty o tym, że dla niektórych kapłanów wiara to biznes, uciechy, zabawa. Zero odpowiedzialności. Autorytet Kościoła cierpi. Kryzys wiary? Ten film wiary nie dotyka.

Kler jest mocny. I nie o tę moc tu chodzi.

K jak Kler albo K jak kapitulacja.