Kawowa bryza znad morza Nieczapla Coffee Roasters

kawowa bryza znad morza zwie się NieczaplaKawowa bryza znad morza była blisko. Była. Na wakacjach byłem w Gdańsku, ale do palarni nie dotarłem. Niestety, nie tylko tam. Zamówiłem kawową bryzę do domu. Na początek była kawa do espresso. A potem zamówiłem … trzy gwiazdy.

Kawowa bryza znad morza to:

·        Ethiopia, Sidama Bensa Basha Bekele

·        Guatemala, Huehuetenango La Bolsa

·        Kenya, Nyeri Kirigu AA

 

Ethiopia, Sidama Bensa Basha Bekele

jeden z odłamów kawowej bryzy Bakele

Początek był obiecujący. Otworzyłem Ethiopia, Sidama Bensa Basha Bekele. Aromat z paczki owocowy, taki jak lubię. I zaparzyłem w chemeksie, dripie, gabi master … aż tu nagle dostaję info od Nieczapla Coffee Roasters, że potęga kawy uwidacznia się w aeropressie.

Fotki z kawą publikuję na Instagramie. Stąd wymiana opinii.

Otrzymałem przepis na zaparzenie kawy na emila. Od razu go wypróbowałem. A że byłem już po doświadczeniach z innymi metodami to … byłem sceptyczny. Zastosowałem się do wskazówek:

·        18g kawy, zmielona na grubszy plażowy piasek

·        50 ml wody w temp. 87-89 stopni Celsjusza

·        aeropress stawiany tłokiem do dołu na wadze, tarujemy,

·        dolewamy 50 ml wody

·        dosypujemy wcześniej zmieloną kawę jednocześnie startując stoper

·        mieszamy tak, aby cała kawa się zanurzyła w wodzie

·        po zmieszaniu kawy dolewamy wody tak, aby całość ważyła 250g

·        mieszamy trzy razy

·        przepłukujemy filtr i natychmiast zakręcamy aeropress

·        po upływie 1:30 odwracamy aeropress, kładziemy na serwer i przeciskamy 30-40 sekund

Efekt był wspaniały. Kawa była pełna, soczysta. Aromat buzował, drażnił kubki. Słodycz, kwasowość wirowała. Przy aeropressie zbladły inne metody. Powtórzyłem procedurę od nowa. Przepis publikuję dzięki uprzejmości Nieczapla Coffee Roasters.

Kenya, Nyeri Kirigu AA

kawowa bryza nieczapla kenya owocowy powiew

Drugą paczkę kawy, którą otworzyłem to była Kenya. Z profilem sensorycznym – wiśnia, czarna porzeczka, powidła śliwkowe. Oczywiście był aeropress. Było owocowo, letnie, przyjemnie. Zaskoczyłem samego siebie – drip Tetsu Kasuya. Cóż on wyczyniał z kawą.

Guatemala, Huehuetenango La Bolsa

nieczapla kawowa bryza  la bolsa

Ostatnia kawa na brew barze to Guatemala, Huehuetenango, La Bolsa. Lubię kawy z tego rejonu. Uwielbiam czerwone owoce. Uwielbiam ten winny aromat, przypominający świeżo zerwane jabłka z sadu. Ściekający sok po brodzie.

A tu czegoś zabrakło. Może miałem za duże oczekiwania. Dwie pierwsze kawy tak mnie rozochociły, że trzecia nie mogła mnie zawieść. I nie zawiodła. Może nie była tak „winna” jak chciałem i dobrze, bo zwróciłem uwagą na aromat i smak. Morela i toffi.

Kawowa bryza znad morza …

W tym roku … a jeszcze się on nie skończył, eksploruję polskie palarnie, byłem już kilkukrotnie zaskakiwany. Nie szukam wrażeń smakowych, aromatów w subskrypcjach, za górami, za ocenami. Polskie palarnie zaskakują i ten rok pokazuje dobitnie, że nie mamy się czego wstydzić.

Kawowa bryza znad morza – Nieczapla Coffee Roasters jest tego bardzo dobrym przykładem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *