Kawowe podsumowanie roku, czyli o kawie słów kilka …

kawowe-podsumowanie-roku-iKawowe podsumowanie roku na blogu o kawie jest jak najbardziej wskazane. Poza ofertą marketową, która nie jest zbyt zaskakująca, chciałem przedstawić Wam kilka palarni, z którymi warto poznać się bliżej.

Proszę kawowego podsumowania nie traktować, jako ranking palarni. Kolejność jest przypadkowa. Kawę parzę raz dziennie oprócz soboty i niedzieli, wtedy rytuał parzenia kawy odbywa się dwa razy. Ofertę marketową znamy, jest niemal identyczna, są sklepy, które potrafią zaskoczyć, ale jest ich zdecydowanie mało. Wiem ze swojego doświadczenia, że na ogół w kubkach króluje Tchibo, Jacobs albo Nescafe. Codziennie zaglądam do sklepów internetowych z kawą. Także wiem, że kawy opisywane przez ze mnie na blogu są dostępne w kraju i warto się nimi zainteresować.

Większość osób kojarzy kawę ze słoneczną Italią. I słusznie. Jednak nie do końca. Mamy w kraju palarnie, które samodzielnie wypalają ziarno i często – gęsto odnoszę wrażenie, że robią to lepiej niż palarnie, które mają w swoim c.v. wpisy jak to dziadek i pradziadek już kawę parzyli … Zostawmy to.

Palarnia Tom Caffe

kawowe-podsumowanie-eoku-tom-caffe-i

Smakowita seria. Zwracam szczególną uwagę na opisy kawy w sklepach internetowych i jak czytam hasło „bestseller” to od razu zapala się kontrolka ostrzegawcza, wewnętrzny hamulec, który zwalnia palec z przycisku – kup. Tym razem tak nie było. Po pierwszej paczce Green Label przyszła ochota na następne. I tak poznałem: Black Label, Yellow Label i Red Label. Jest to seria dla wielbicieli czarnego naparu z elementami kakao, orzechów, karmelu i cytrusów.

Palarnia Coffee Proficiency

kawowe-podsumowanie-roku-coffee-proficiency-i

Palarnia kawy z Krakowa ale nie jedyna w tym zestawieniu. Kawa wybitnie smakuje podana z mlekiem. Jeśli lubicie kawy mleczne, nie ma lepszego wyboru. Choć espresso będzie również smaczne nawet z ekspresu automatycznego ciśnieniowego. Obecnie delektuję się inną kawą z tej palarni i jest obiecująco.

Palarnia Etno Cafe

kawowe-podsumowanie-etno-cafe-i

Palarnia do której mam najbliżej a nigdy jeszcze do niej nie dojechałem. A do Wrocławia jedyne 100 kilometrów z hakiem. Nie wiem czy by mnie wpuścili do środka ale … kiedyś tam trafię bo wiem, że kawę parzą na miejscu. Etno Cafe wypala kawę w stylu orzechowo-czekoladowym, są nuty migdałowe, czarna porzeczka. Ceny kawy nie są wysokie, co jest istotnym elementem dla osób, które piją dużo kawy.

Palarnia Mastro Antonio i …

kawowe-podsumowanie-roku-mastro-antonio-o-kelleran-i

Palarnia kawy z Kołobrzegu. Odkryłem ją niedawno i nie mam jeszcze pełnego rozeznania w ich ofercie to nie mniej jednak kawowe podsumowanie musiało ją objąć tzn. palarnie. Poznałem do tej pory dwie mieszanki espresso. Ariadna zrobiła na kubkach smakowych bardzo dobre wrażenie, Top Red znacznie mniejsze. Uważam, że zasługuje na miejsce w kawowym podsumowaniu. Podejrzewam, że kolejna mieszanka pozytywnie mnie zaskoczy.

palarnia Kelleran

Kelleran to ta druga palarnia kawy z Krakowa. Pierwsza paczka kawy szybko rozpłynęła się w czeluściach organizmu nadając mu przyjemniejszego wyrazu. Była to kawa Brazil Fazenda. Druga paczka kawy Espresso Blend trochę ostudziła mój zapał do kawy. Obie kawy idealnie współpracują z mlekiem. Nuty owocowo-orzechowo-czekoladowe.

– A czy były niewypały w 2016 roku?

Były. Jest taka palarnia kawy z rynku speciality, do której przekonać się nie mogę. Próbowałem kilka razy, niestety za każdym razem było tak samo – nijak. Nie jest to jednak palarnia kawy z Polski. Celowo nie wymieniam jej na blogu. Palarnia ma bogatą ofertę i kto wie, może akurat trafiłem na słabszy dzień roastera (osoba, która wypala kawę).

Kawowe podsumowanie roku, czyli o kawie słów kilka … 2016 roku

Biorę paczkę kawy do ręki i … opisuję wrażenia smakowe. Tymczasem po drugiej stronie paczki z kawą stoi nie tylko roaster, który wypalał ziarno ale cały sztab ludzi, którzy oddają kawie sporo serca aby taki blogerek jak ja, mógł się cieszyć naparem. Dla kawowych pasjonatów ten wpis nie będzie żadną rewelacją, oni eksplorują rynek w poszukiwaniu unikalnych mieszanek i lokalnych palarni.

A za rok będzie kolejne kawowe podsumowanie roku.

Mam nadzieję, że ten rok będzie równie obiecujący jak poprzedni, czego sobie i Wam życzę.

  • Koffeeina

    Bardzo fajnie podsumowanie roku! Może tak jak piszesz, nie jest to rewelacja, ale jest szczere i dla wielu wartościowe. A biorąc pod uwagę fakt, że większość blogerów pisze o kawach pod filtr, to już w ogóle super sprawa :)