Każdy z nas jest filozofem.

każdy z nas jest filozofem ale nie każdy się to tego przyznaKażdy z nas jest filozofem. Nie ma się, czego wstydzić. Kiedy słyszę słowa skierowane pod moim adresem – ale z ciebie filozof! Nie obrażam się. Zastanawiam się wtedy, z jakim filozofem zostałem porównany.

Definicja akademicka filozofii jest bardzo szeroka. Przytoczę definicję, którą zapodał profesor z logiki w odpowiedzi na pytanie, dlaczego wykłada logikę a nie filozofię (które również wykładał). Bo … logiki nie ściągniesz na egzaminie. Zresztą jak sam przyznał – na egzaminach z filozofii nasłuchał się tylu błyskotliwych odpowiedzi, że mało, która jest w stanie go zadziwić.

– Czym jest filozofia?

– Dojeniem capa przez sito.

Błyskotliwa, dowcipna i wyczerpująca odpowiedź. Nieprawdaż? Śmiech rozszedł się po sali, profesor miał poważną minę. Nie będę zanudzał wpisu opowieściami jak brzmi definicja filozofii. Każdy ma swoją. Każdy z nas jest filozofem. każdy jest filozofem.

Siedzę i myślę. Rozmyślam.

Uprawiam filozofię smaku. Smaku kawy. Bez przesady. Na innych rzeczach też się skupiam. Gdzieś tam daleko, pod pasem równikowym jest mała plantacja kawy. Na tej plantacji rośnie kawowiec, dojrzewa, wypuszcza piękne czerwone owoce. Farmer dogląda, sprawdza, czuwa, kontroluje jakość owoców. Po zbiorach, które odbywają się ręcznie, wybiera metodę obróbki, która gwarantuje najlepszy smak. Profil sensoryczny będzie unikalny. Czy będzie z tego kasa?

Po drugiej stronie ulicy jest zupełnie inna plantacja kawowca – komercyjna, farmerowi przyświeca inny cel niż smak. Kawa tuż po ropie naftowej jest najcenniejszym surowcem na świecie. On wie, jak to wykorzystać. Zbiory odbywają się mechanicznie, wpada maszyna w kawowce, szarpie owocami, wrzuca do metalowego kosza nie tylko owoce, ale i łodygi wraz listkami. Farmer nie zawraca sobie głowy selekcją ziarna. Niedoskonałości ziarna przykryje mocnym wypałem, zmieli i zapakuje w paczki.

Siedzę i rozmyślam

Tablet. Smartfon. Szczególnie ten drugi gadżet pożera dużo czasu. Wracam z pracy. Na przystanku dzieciaki wpatrują się w ekran. Na koncercie kapela wdzięczy się do wyciągniętego w jej kierunku plastikowego przedmiotu. Kto pamięta słowa piosenki? Prawie wszyscy mają urządzenie do nagrywania. Czy twórcom wynalazku chodziło o takie zastosowanie? Smartfon – sprawdzamy pocztę, wydarzenia na fejsie, informacje na twiterze, oglądamy fotki na instagramie.

Jesteś blogerem to wszędzie być musisz. Blogowanie zobowiązuje. Do czego? Jesteś wolnym człowiekiem czy uzależnionym człowiekiem od elektronicznym gadżetów. Piszesz bo … będziesz drogim słupem ogłoszeniowym. Unikalny czy komercyjny bloger? Czy jedno wyklucza drugie?

Siedzę i rozmyślam.

Każdy z nas jest filozofem. Każdy szuka drogi, poszukuje prawdy, które przyniosą ulgę, rozwiążą problemy dnia codziennego. Dokąd zmierzamy? Czym jest życie?

każdy z nas jest filozofem czyli czym jest sens

Filozofio Ty Moja! Podchodzę, biorę życie jak farmer z pierwszej opowieści, liczy się smak? Czy wybieram się w komercyjną podróż z farmerem z drugiej opowieści? Biegnę z tłumem w nieznanym kierunku, bo czuję się z nim bardzo dobrze, bo objął ramionami jak smartfon. Nie na darmo ma w nazwie smart. On włada mną.

Siedzę i rozmyślam. Każdy z nas jest filozofem. Czuję, że tematu nie wyczerpałem. To dobrze. Będzie, o czym pisać.

Quo vadis ?

  • To prawda, każdy z nas lubi czasami pofilozofować :D Ja się już kilkakrotnie złapałam na tym, że mówię sama do siebie, kiedy jakiś temat mnie zafascynuje i zaczynam go „rozkiniać” i komentować :)

    • To dobre objawy. Maxwell Maltz pisał w Psychocybernetyce o takich objawach „Lubię mówić do inteligentnych osób a jeszcze bardzie słuchać jak mówią”