Ślady Zbrodni Richard A. Grzybowski

bullet-408636_1280Richard A. Grzybowski w książce „Ślady Zbrodni” rozprawia się z prawdą serialu C.S.I. Zastanawiasz się ile jest prawdy w tym, co oglądasz. Wiele osób się zastanawia, pytanie ile sprawdza fakty.

Oglądasz lub na pewno oglądałeś, choć jeden odcinek serialu C.S.I. obojętnie czy Miami, Las Vegas, czy jakiś tam inny o tej tematyce – czy rzeczywiście w realu tak samo prowadzi się śledztwo, jak w serialu. Metoda i technika – na ile pokrywa się z rzeczywistością. Niewiele. Richard A. Grzybowski przedstawia pracę w laboratorium kryminalistycznym w innym świetle, jest ekspertem od broni palnej i balistyki, brał udział w śledztwach m.in. nad zabójstwem radnego Milka. Pamiętasz film Obywatel Milk? Richard. A. Grzybowski przedstawia historię wyjazdu do USA, a wyjazd z kraju nie był łatwy, to były lata siedemdziesiąte, komuna trzymała się dobrze. Opowiada o początkach pracy w USA, o innej mentalności, o podejściu do pracy, do poszanowania prawa. To są zeznania naocznego świadka, który wyjechał z kraju, w którym panował inny etos pracy. Richard A. Grzybowski opisuje pracę w laboratorium: jak zbiera się dowody, jak bada się dowody, to żmuda praca, wymagająca wiedzy, kursów, szkoleń i … pasji a tej Richardowi nie brakuje. Pasja, głód wiedzy, rozwijanie własnych umiejętności – to krótka charakterystyka Richarda, samodyscyplina, bez niej nie byłoby rezultatów. Zginąłby w tłumie emigrantów z kraju, którzy w poszukiwaniu american dream zapomnieli, że sam do nich nie przyjdzie.

Poza opisami śledztw, w których brał udział, są opisy pracy innych wydziałów m.in. prosektorium, dla osób lubiących mocne wrażenia, znajdą się opisy drastycznych przypadków. Ta praca nie jest dla wszystkich. Richard. A Grzybowski to nie tylko ekspert od broni, to także mecenas. Ukończył studia prawnicze, które rozpoczął w dość późnym wieku, ok. 40 lat, jak zwykle, kilka osób nie podzielało jego entuzjazmu do nauki w tak późnym wieku. Studia rozpoczęło pięćdziesiąt osób, ukończyły cztery osoby. Lubimy takie opisy, tyle zaczęło a tylu skończyło, jest się czym chwalić. Różnica polega na tym, że aby zacząć studia prawnicze, najpierw trzeba mieć wyższe wykształcenie, potem zdać egzaminy, który nie są łatwe, zdobyć odpowiednią ilość punktów. Studia prawnicze to studia doktoranckie, tak jest w USA. Najpierw trzeba się na nie dostać.

Richard A. Grzybowski przedstawia kulisy współpracy z FBI, starał się dostać pracę w tej jednostce, niestety lub stety, powód, dla którego mu odmówiono, jest absurdalny. Ameryka to nie tylko blaski, ale i cienie. Richard A. Grzybowski dzięki pracy zwiedził też byłe kraje republik radzieckich, rozrzut pomiędzy pracą eksperta w USA a np. w Gruzji to dwa światy, na szczęście już się to zmienia.

„Ślady Zbrodni” autorstwa Richarda A. Grzybowskiego czyta się bardzo dobrze, przytoczyłem zaledwie fragment tego, co jest w książce. Zawiera ona dużo więcej, nie tylko opisy zbrodni, pracy w strukturach ATF, wyjazdach zagranicznych, pracy, jako mecenas, o przypadłościach rodaków w USA. Richard A. Grzybowski to człowiek, który dzięki ciężkiej pracy, osiągnął wiele. Tu nie ma „udało mu się”, Richard. Grzybowski zapowiada kolejną książkę …

„Ślady Zbrodni” Richard A. Grzybowski, Piotr Litka. Wydawnictwo znak litera nova, Kraków 2014
E-book dostępny: woblink.com, znak.com.pl