Spacer w Chmurach – daj ponieść się dziecięcej fantazji!

spacer w chmurach oklaSpacer w chmurach. Sky walk. Ścieżka w obłokach. Cesta v oblacích. Wieża widokowa o wysokości 55 metrów wybudowana na zboczu góry Slamnik na wysokości 1116 m n.p.m. w Dolni Morava w Czechach. Widok z wieży jest piękny pod warunkiem, że niebo nad nami jest czyste a obłoki dodają uroku całej zabawie.

Nazwa dość intrygująca dla osoby, która szuka „dziury” w całej sprawie – taki dodatkowy smaczek, bo czy możliwe jest spacerowanie w chmurach? Humor południowych sąsiadów jest powszechnie znany i całkiem możliwe, że to kolejny ich żart.

Po tygodniowym gapieniu się w monitor, składaniu cyferek, weryfikowaniu i analizowaniu danych takie bujanie w obłokach może być doskonałą odskocznią od codzienności. Spacer w Chmurach nadaje się na taki wypad doskonale. Do południowych sąsiadów mam blisko. Klika minut jazdy rowerem, korzyść mieszkania tuż przy granicy. Dolni Morava położona jest jednak znacznie dalej i jazda rowerem po górskim terenie mogłaby zbyt nadwyrężyć moje siły. Samochodem dojechałem w godzinę i parę minut, licząc czas od przejścia granicznego w Głuchołazach.

Droga na wieżę widokową jest monitorowana, pomimo porannych godzin, czeska policja czuwała, kilkakrotnie mijałem patrole, które stacjonowały w najmniej spodziewanych miejscach. Okres letni wykorzystują do remontów dróg i przejazdów kolejowych. Po dotarciu na miejsce, zaparkowałem na parkingu sporych rozmiarów. Okazało się później, że był to parking najdalej położony od wieży, ale nie na tyle, żeby narzekać.

Na kolejnym parkingu prezentowała się czeska myśl samochodowa. Prawdopodobnie był to zlot albo spotkanie miłośników starych samochodów i motocykli. Starsi panowie z dumą prezentowali swoje bryki, wypucowane, lśniące chromem, silniki pięknie warczały bez dodatkowych wspomagaczy.

spacer w chmurach s

Także motory

spacer w chmurach mot

Po przejściu paru metrów drogą asfaltową – nie leśnym duktem – a idziemy już na wysokości parunastu metrów, dochodzimy do wyciągu krzesełkowego. Obok wyciągu znajduje hotel spa z wszelkimi atrakcjami przypisanymi temu miejscu.

Wyciąg krzesełkowy jest sprawnie obsługiwany, a wjazd na górę to przyjemność związana z podziwianiem widoków, ale najlepsze dopiero przed nami. Rower czy wózek dziecięcy? Nie ma problemu, wszystko można przetransportować na górę.

Spacer w Chmurach lub jak kto woli Ścieżka w Chmurach niedługo będzie dla nas realna. Wieża widokowa jest już widoczna z daleka, zanim dojedziemy na miejsce wypatrzymy ją z samochodu. Stal i drewno połączone ze sobą.

spacer w chmurach stal

Pod wieżą w cieniu ustawione są boksy dla piesków – dla mnie bomba. Spacer w Chmurach to nie jedyna atrakcja na szczycie. Trasy rowerowe, – ale rower z hamulcami tarczowymi to podstawa, ścieżki strome i odpowiednio przygotowane, aby za łatwo nie było. O budkach z piwem nie wspominam, dla miłośników złocistego napoju to raj. Trasy narciarskie są ale w lecie nieczynne :-)

Spacer w Chmurach rozpoczyna się łagodnie, wieża stoi na zboczu, krążymy po spirali, z każdym krokiem jesteśmy coraz wyżej.

spirala spacer w chmurach

Drogę na szczyt możemy skrócić wchodząc do tuby wykonanej ze czarnej stali, wtedy kilka poziomów pokonujemy szybciej. Dla dzieciaków radocha i ubaw po pachy.

spacer w chmurach kładka

Najciekawsze znajduje się na górze. Siatka rozciągnięta na wysokości 55 metrów. Stoisz i patrzysz w dół.

spacer w chmurach siateczka

Przełamać się i wejść na siatkę dla niektórych było trudne. Akurat lubię takie atrakcje, na dodatek siatka się lekko buja jak trampolina, stabilności stuprocentowej nie ma i chwała za to budowniczym, bo dzięki temu uczucia nam towarzyszące są o wiele większe. Wolałbym plastik lub szkło ale …

Widoki piękne. Polecam zabrać ze sobą lornetkę. Bluza też nie jest złym pomysłem, słońce grzało, ale wiatr przypominał o sobie dość wyraźnie.

spacer w chmurach widok I

Drogę powrotną możemy odbyć tradycyjnie na piechotę albo zjechać rurą. Dostaniemy od obsługi podkładkę filcową pod tyłek i jedziemy. O tym, że ktoś właśnie jedzie komunikuje wrzaskiem. Widziałem gościa, który po błyskawicznej przejażdżce w dół rurą nie mógł złapać pionu przy wysiadce. Do zjazdu rurą zniechęciła mnie kolejka. Myślałem, że będę na dole szybciej na piechotę, okazało się wprost przeciwnie.

rura spacer w chmurach

W cenie biletu jest wjazd wyciągiem na wieżę, wejście na wieżę i zjazd wyciągiem na dół. Na dole tuż obok wyciągu jest plac zabaw dla dzieci w stylu bajkowym.

Wracając na parking, mając jeszcze szum wiatru w uszach, widoki przed oczami … patrzę i nie wierzę … Kac Vegas Czechy kręcą? Po parkingu spaceruje jegomość z tygrysem. Po Opolszczyźnie parę lat temu spacerowały dzikie koty, które przywędrowały od sąsiadów.

Spacer w Chmurach zakończył się i to dosłownie w Polanicy Zdrój. Zaparkowałem, otworzyłem drzwi i już obok mnie stał gość z karteczką, że za parking się płaci. Południowi sąsiedzi nie wpadli na taki szalony pomysł.

A kawa? Zapraszamy na małą czarną – zachęcał banner przed kawiarnią. Zanim zamówiłem, wszedłem do środka, rozejrzałem się po lokalu. Nic nie zapowiadało tragedii. Niestety po raz kolejny przekonałem się, że turystom, wczasowiczom, osobom korzystającym z dobrodziejstw klimatu serwuje się lichą kawę.

Przyjemnie spędziłem czas. Spacer w Chmurach pozwala na chwilę oderwać się od ziemi.

Więcej informacji tutaj.

 

  • Niestety kawa dla turystów to popłuczyny :/.
    Zacne widoczki! Ja w życiu bym tam nie wlazła :)

  • Kurczę, piękne widoki! Ilekroć przejeżdżam przez Słowację czy Czechy – a mam niedaleko, nawzdychać się w zachwycie nie mogę :)

    • to widok z wieży będzie dodatkowym smaczkiem

  • Czyżby to był mój nowy pomysł na wakacje? :D

  • Z jednej strony uwielbiam takie dodatkowe atrakcje, ale z drugiej wiąże się z nimi pewien minus w postaci sporej rzeszy odwiedzających, których staram się unikać. Niemniej jednak właśnie zrodził mi się w głowie plan, by się tam kiedyś wybrać na zachód słońca. Przy sprzyjających warunkach może być wizualna petarda. :)

    • tak samo pomyślałem, tylko że wieża jest czynna do 19 także trzeba jeszcze trochę poczekać

  • Bloginotes.pl

    Piękna Jawka !
    Wypad udany w takim razie.
    Szkoda tylko tej kawy :)

  • Wow, wygląda obłędnie. Można się przekonać, jak to jest u człowieka z lękiem wysokości, przestrzeni i klaustrofobią za jednym zamachem. Nie wiem, czy bym się zdecydowała na taki zjazd :)

  • Słyszałem o tym miejscu już jakiś czas temu. Może zimą przyjdzie pora, by je odwiedzić ;) Dzięki za przypomnienie!

    • Szukałem linka do zdjęcia wieży widokowej zimą … nie znalazłem a wiem, że takowe widziałem, zrobione dronem. Zdjęcie było piękne.
      Ten widok …

      Pozdrawiam