Archiwa tagu: film

Jestem Mordercą, czyli o tym jak system zawiesił się.

jestem-mordercąFilm Jestem Mordercą opowiada historię o seryjnym mordercy, policjancie nieudaczniku, który dostaję życiową szansę złapania go i … systemie, który wciągnie każdego, kto nie potrafi się przed nim obronić. System cały czas udoskonala się. Może to, co pisze jest enigmatyczne, ale myślę, że pod koniec wpisu przyznacie mi rację.

Czytaj dalej

Gdzie się podział fotograf w starym stylu?

film-7Fotograf to brzmi dumnie. Przez ramię przewieszona spora torba, w środku pełno obiektywów, filtrów i błony fotograficzne. Tego ostatniego (błony fotograficznej) w torbie już nie znajdziesz. Jest za to karta pamięci, im większa tym lepiej. Fotograf nie cyzeluje zdjęcia, teraz pstryka się na potęgę. Nieudane zdjęcia za chwilę wylądują w koszu. Reżyser Waldemar Krzystek filmem „Fotograf” na siłę stara się mnie przekonać, że potrafi zrobić film w amerykańskim stylu. Gdzie się podział fotograf w starym stylu?

Czytaj dalej

Dawca pamięci

klasa szkolna

Oglądam sobie film „Dawca pamięci” i w pewnym momencie odnoszę wrażenie, że podobną historię już widziałem, chwila skupienia i już wiem. Film „Niezgodna” miał podobne przesłanie, o idealnym społeczeństwie. Idealne społeczeństwo powstaje po tym, jak poprzedni świat legł w gruzach i z popiołów powstał nowy, lepszy, wspaniały, w tym przypadku wyprany z uczuć, bez emocji, za to idealny. Lubię patrzeć na tego typu historie, oglądać rozwiązanie tego problemu przedstawione przez producentów. Czy pójdą nową drogą, czy będą nowe sugestie, a przede wszystkim, dlaczego ta nowa iluzja pękła. Ostatecznie pęka.

Czytaj dalej

Kamerdyner

Kamerdyner

Z czym lub kim kojarzy się słowo kamerdyner ? Zadaje pytanie na początku wpisu, choć nie powinno się tego robić. Dla wielu osób kamerdyner kojarzy się ze służbą, z dystyngowanym panem, który służy, nie rzucając się w oczy i nie będąc przy tym nachalnym, ma wysokie maniery. Mnie się też tak kojarzy, obraz tego zawodu wyrabiamy sobie na podstawie filmów czy bajek, które oglądaliśmy w młodości. Kamerdyner jednak to coś więcej niż zwykły służący, to pan z wysoką kulturą osobistą, która zna etykietę, ma dobre maniery, zna się na protokole, zarządza domem. Kamerdyner nie jest tani, sporo zarabia i nie każdego stać na jego usługi. Trzeba być bogatym. Kamerdyner to osoba, która służy panu, brzmi to na obecne czasy dziwnie, dla mnie jak odwalanie pańszczyzny, po służbie wraca do domu, aby nazajutrz powrócić, ale tak jest. Czytaj dalej

Grawitacja, Hobbit Pustkowie Smauga, Zniewolony

Grawitacja

Earth

Ziemia

Skojarzenia z tytułem filmu były jednoznaczne, będzie o fizyce w kosmosie. Zastanawiałem się tylko, co będzie motywem przewodnim filmu. Pierwsze sekundy filmu już mnie wprowadziły w klimat – brak tlenu, próżnia, brak gruntu pod nogami. Film rozpoczyna się od zaprezentowania dwójki aktorów – George Clooney i Sandra Bullock. Film opiera się na tej dwójce, z czasem zostaje tylko Sandra. George Clooney gra „latającego luzaka”, który lata   wokół Sandry, która naprawia układ na stacji kosmicznej. George „latający luzak” zamiast pomagać, opowiada historyjki, co jest dość ciekawe w tej sytuacji, bo w perspektywie widzimy Ziemię, inaczej takie historyjki brzmią w kosmosie a inaczej, gdy ma się trawę pod butami, dorzućmy do tego jeszcze gadkę z Houston i mamy sielankę. Spokój przerywa wybuch sztucznego satelity, którego odłamki pędzą w kierunku bohaterów i stanowią, jak się łatwo domyśleć, zagrożenie, do którego zresztą dochodzi. Stacja, którą dzielnie próbowała naprawić Sandra ulega zniszczeniu, nie pozostaje nic innego jak się tylko ratować. Tylko jak się ratować w przestrzeni kosmicznej, gdzie nie ma przysłowiowej grawitacji, nie ma tlenu, jest próżnia ?  Na pomoc z Houston nie ma, co liczyć. Trzeba dotrzeć do innej stacji, wbić się w kapsułę ratunkową, odpalić ją i wrócić na ziemię. Łatwo nie będzie. Za to dobrze się ogląda. Polecam

Czytaj dalej