Nie jesteśmy przygotowani do życia w parach

marriageTaki mniej więcej przeczytałem nagłówek na jednej ze stron w internecie. Przypomniałem sobie o nim oglądając film „Nie jesteś sobą” w reżyserii George C Wolfe, w roli głównej wystąpiła Hilary Swank. Jedno z drugim nie ma z sobą nic wspólnego. Pozornie.

Pierwsze skojarzenie po przeczytaniu takiego nagłówka nasuwa się same: mąż czy chłopak poznał larwę tj. niezłą dupę i oczywiście obecna przestała go kręcić. Ona poznała takiego przystojniaka, że obecny partner wygląda przy nim jak Fred Flinstone. Partnerzy są bogaci i niewyżyci seksualnie, znają takie sztuczki, że w kamasutrze brakuje kilku rozdziałów. Odbiegam od tematu, ale już poniekąd wyjaśniłem, dlaczego nie jesteśmy przygotowani do życia w parach.

Co ma z tym wspólnego Hilary Swank? Pamiętacie na pewno film „Nietykalni”, w którym niepełnosprawną osobą zajmował się murzyn, mający nieciekawą historię kryminalną. W tym filmie opiekun zwraca uwagę, że kalectwo to nie wyrok, to nie koniec życia. Pokazuje jak czerpać z niego garściami. Hilary Swank vs Kate ma wszystko: kochającego męża, piękny dom, przyjaciół, rozwija swoje pasje. Gra na fortepianie. Podczas uroczystej kolacji, przyjaciele proszą ją, aby zagrała. Kamera w pewnym momencie najeżdża na dłoń Kate, skurcz dłoni, paluszki nie do końca ją słuchają. Po rozpoznaniu choroby – stwardnienie boczne rozsiane, jej życie się zmienia. Choroba gorsza niż rak – nie ma lekarstwa, człowiek się dusi, mięśnie zanikają. Kate zatrudnia opiekunkę wbrew mężowi, która jest nieodpowiedzialna, notorycznie się spóźnia, czerpie z życia, ale nie potrafi go tak efektywnie wykorzystać jak Kate. Mąż Kate – Evan (Josh Duhamel) opiekuje się żoną, ale w sprawach łóżkowych Kate ma zastępczynię. Mąż opuszcza dom.

Wszędzie dookoła czyha pokusa goła, wszędzie gdzie się nie spojrzę, chcę zrobić sobie dobrze – śpiewał Kuba Sienkiewicz, Elektryczne Gitary. Pokusy czają się wszędzie. Składamy przysięgę przed kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego i co? Pierwsza lepsza larwa spojrzy kusym wzrokiem i uczucie się wypaliło? A może go wcale nie było? Jak żona/mąż zachoruje to jesteśmy zwolnieni z przysięgi?

Nie wiem, co miał na myśli autor wspomnianego tytułu. W filmie mąż wrócił do Kate, opiekunka Bec (Emmy Rossum) docenia życie, nie mąci go alkoholem, nie sypia z przypadkowymi facetami, docenia jego wartość. Kate …

Nie jesteśmy przygotowani do życia w parach … na pewno są tacy. Dla nich każdą przysięgę można złamać, obietnic nie dotrzymywać, zawsze szukać usprawiedliwienia. A ja lubię oglądać pary w gazetach, którym z okazji 25 lecia czy 50 lecia wręcza się dyplomy z okazji srebrnych czy złotych godów. I wiem, że autor się mylił.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *