Nie otwieraj im drzwi. To Świadek Jehowy!

Słyszałem. Dlaczego mam nie otwierać im drzwi? Bo? To „kocia wiara”, raz im otworzysz, będą przychodzić cały czas. Jak byłem z kimś w domu to ich wizyty były krótkie. Drzwi nie zdążyły się dobrze otworzyć a już były zamknięte. Niektórzy się tym chwalili. Jak szybko potrafią „załatwić” świadka.

Wyrobione zadanie o Świadkach Jehowy mają wszyscy. Jakież to zdanie? Nietrudno się domyśleć. Pamiętam, że moje pytania o świadków zawsze były zbywane. Szydera, śmiech. To sekciarze, prywatny biznes pastora z Ameryki. Wiedza na ogół kończyła się na Strażnicy i Przebudźcie się. Odebrane dla spokoju, kończyły w piecu, jako rozpałka.

Był wyjątek. Ksiądz. Ktoś z grupy na katechezie wyśmiał świadków. Ksiądz się nie śmiał. Zapytał, czy potrafiłbyś z nimi dyskutować? Cisza była głęboka. Tego nikt się nie spodziewał. To było dawno temu. Lata osiemdziesiąte. Obecne księża nie są tak otwarci. Nie wszyscy.

O Świadkach Jehowy „coś”, „ktoś” usłyszał. Tamten był. Tamta była. Uciekli. Wypisali się. A coś więcej? Znów śmiech. Szydera. Nie mogą o tym mówić. I na tym koniec. Przecież każdy w coś wierzy. W kogoś wierzy. Mogę go wyśmiać. Poniżyć. Religia. Wiara. Delikatna materia.

Chodzą po domach. Głoszą. Wręczają gazetki. Pytają. Też pytam. Próbowałem kiedyś dłużej pogadać, ale nie udało się. Kiedy powiedziałem, że filozofia i etyka nie jest mi obca, zapał do rozmowy świadków opadł. Teraz wiem, dlaczego.

Świadek – Robert Rient

Książka o świadkach, napisana przez byłego Świadka Jehowy. Ponoć miała się nie ukazać. Ponoć. Świadkowie Jehowy nie są zadowoleni, że jest takie dzieło. To mocna pozycja. Obawiano się jej – tak ją przedstawiano. Trudno ją dostać. Musisz przeczytać. Przeczytałem.

Nie jestem zdziwiony ani zszokowany. W obecnych czasach, kiedy dostęp do informacji jest dużo łatwiejszy np. na Youtubie jest kilka wywiadów z byłymi świadkami – można „wyrobić” sobie zdanie. Celowo piszę w cudzysłowie, aby każdy zrozumiał, z jakim nastawieniem przystąpi do lektury.

Ta książka jest ciekawa z innego powodu. Autora. Autora, który szuka odpowiedzi. Autor zamknięty w więzieniu, które stworzył w głowie. Stworzone dla jego dobra. Rodzice. Rodzina. Żyjesz w świecie Jehowy – będziesz uratowany. Zbawiony. Opuścisz jego świat – szatan cię opęta!

Kto stworzył szatana?

To intymna historia. Bardzo. O szukaniu siebie. Autor szuka prawdy w zamkniętym kręgu. Cierń w jego ciele uwiera. Jest inny. Prawdy głoszone przez wspólnotę nie pomagają. Poczucie winy. Zawężają pole widzenia. Kaganiec uwiera. Mury powoli kruszą się.

Znam kilku. Dzień doby – kłaniamy się. Żyjemy razem na tym świecie. Każdy postrzega go inaczej.

Warto przeczytać. Zrozumiesz więcej.

Świadek – Robert Rient

Seria Reporterska. Fundacja Instytut Reportażu, 2015, Warszawa, 177 stron

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *